piątek, 1 września 2017

FASHION: SHORTS AND THE CITY.


Jaka jest pierwsza rzecz, którą instynktownie wkładamy do walizki, jeśli wybieramy się na wakacje gdzieś gdzie jest bardzo ciepło? Krótkie spodenki. Kto powiedział, że nie ma dla nich miejsca w miejskich stylizacjach?

Oto kilka moich zasad, (z którymi oczywiście nie musicie się zgadzać) dzięki którym krótkie spodenki nabierają miejskiego charakteru. Po pierwsze nie mogą być za krótkie! Naprawdę lepiej uniknąć nieżyczliwych spojrzeń podczas wchodzenia do tramwaju, czy jazdy ruchomymi schodami w galerii. 

Satynowe, eleganckie shorty łączę z zwiewnymi bluzkami i sandałkami na obcasie. Białe, koronkowe najbardziej lubię nosić z wiankiem na głowie. Wtedy obowiązkowo maluję usta różową szminką. 
Jednak na piedestale stawiam oczywiście shorty jeansowe. Wiem jak ciężko znaleźć te idealne, ale warto szukać. Oczywiście wariantów stylizacji z nimi jest nieskończenie wiele - przecież za to właśnie kochamy jeans!

W zeszłym roku biegałam po Barcelonie w jednoczęściowym stroju kąpielowym i właśnie tych spodenkach - strój pełnił funkcję body. W tym roku upodobałam sobie noszenie ich z topem z hiszpańskim dekoltem. A jesienią? Czy jest coś seksowniejszego niż czarne shorty w połączeniu z zamszowymi kozakami o długości ,,za kolano"?












| bluzka ; top - Amiclubwear | spodenki ; shorts - H&M | torebka ; bag - Bonprix | buty ; shoes - ZARA |

Wciąż Ci mnie mało?
Zapraszam na nasze kanały social media.

I N S T A G R A M : oligatorkaaa
S N A P C H A T : oligatorkaaa
XOXO
Oligatorka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...